Marketing sensoryczny

Marketing

Marketing sensoryczny. Niemal od razu po założeniu własnej firmy, zazwyczaj przechodzimy do jej promowania. Oczywistym jest w końcu to, że aby mogła ona nam przynosić pewnego rodzaju przychód, musi cieszyć się zainteresowaniem ze strony klientów. Niestety, o to jest w dzisiejszych czasach coraz trudniej. Wynika to przede wszystkim z olbrzymiej konkurencji w obrębie większości istniejących branż, ale też z tego, że niemal każda firma sięga po działania marketingowe. Nic więc dziwnego, że myślimy o mniej popularnych, a za to bardziej skutecznych rozwiązaniach w ich kontekście. Takich, które byłyby w stanie pozwolić na wygranie z konkurencją. Jednym z nich jest tak zwany marketing sensoryczny. Ale czym dokładnie on jest i czy warto się nim zainteresować?

Marketing sensoryczny – czym jest?

Jak sama jego nazwa jest już w stanie zasugerować, marketing sensoryczny to rodzaj marketingu, który skupia się na tym, by zaangażować wszystkie zmysły potencjalnych klientów, a tym samym w sposób skuteczniejszy i bardziej nietypowy przyciąga ich do siebie. Podczas gdy standardowy marketing działa wyłącznie na dwa zmysły klienta (wzrok i słuch), ten bierze pod uwagę wszystkie pozostałe, a zatem te rzadziej wykorzystywane. Marketing ten wymaga dużo więcej trudu w przygotowaniu kampanii.

Jakie zmysły jest w stanie poruszyć tego typu marketing? Przede wszystkim:

  • węch – zmysł węchu jest jednym z najbardziej wrażliwych, a zarazem najbardziej zwracających uwagę klienta. Czując przyjemny zapach, ten chętniej zatrzyma się i poszuka jego źródła. Tak działają aktualnie drogerie w galeriach handlowych i po takie rozwiązanie sięga coraz więcej handlowców. Rozpylanie nietypowych zapachów potrafi zachęcić klienta do zapoznania się z ofertą i często stanowi krok ku sukcesywnej sprzedaży;
  • smak – rozdawanie darmowych próbek jedzenia wpływa na kubki smakowe odbiorcy, który zwykle chce więcej. Pokazuje także, że sprzedawca jest pewny swojego produktu i nie waha się poddać go próbie. Jedzenie nie służy jednak wyłącznie do reklamowania produktów spożywczych. Serwując je za darmo w miejscu sprzedaży innego rodzaju produktów czy oferowania usług poprawi wrażenie klienta związane ściśle z nimi;
  • dotyk i „czucie” – klienci chcą być coraz bardziej świadomi tego, co kupują i co to tak właściwie potrafi. Marketing tego typu sprowadza się do dawania im takiej możliwości – na przykład przez próbne jazdy samochodami czy możliwość przekonania się na własnej skórze o skuteczności danej usługi. Czasem w całości, a czasem tylko w jej części, by zachęcić do wejścia w nią.

Oczywiście marketing ten często czerpie też moc z dwóch pozostałych zmysłów – wzroku i słuchu, dzięki czemu podchodzi do tego wszystkiego holistycznie. Zmysły można wykorzystywać na mnóstwo różnych sposobów, a my przedstawiliśmy tylko kilka przykładów.

Marketing sensoryczny – czy warto?

Sam fakt, że marketing sensoryczny jest czymś nowym i rzadko spotykanym świadczy o jego skuteczności oraz wartości pod względem przyciągania klientów. Ci często są już przyzwyczajeni do bardziej klasycznych form marketingu i po prostu na nie reagują. Oczywiście marketing nie jest czymś przez nich pożądanym. Nie da się więc powiedzieć, że w jego obrębie oczekują czegoś nowego. Można za to z przekonaniem wspomnieć, że reagują na inne jego formy. To właśnie marketing sensoryczny jest w stanie zapewnić – ich uwagę. Sam w sobie jest więc bardzo skuteczny.

Marketing tego typu nie sprawdzi się w każdej możliwej branży. Nie będzie też czymś, co wpisze się w budżet marketingowy każdej firmy. Wymaga bowiem większego budżetu i zaangażowania, ale też jeszcze większego przemyślenia. Sam w sobie jednak pozwala świetnie radzić sobie z konkurencją, wpływając na nią w sposób bardzo bezpośredni. Mając do wyboru dwa sklepy klient praktycznie zawsze wejdzie do tego, który będzie dla niego atrakcyjny. Tę właśnie atrakcyjność zapewnia marketing sensoryczny, który nie tylko przyciąga klienta do danej firmy, ale i trzyma go przy niej. Na tyle długo, by był przekonany o chęci skorzystania z jej usług.

Podsumowanie o marketingu sensorycznym.

Współcześnie marketing jest czymś szalenie złożonym i bardzo zwodniczym. Te jego rodzaje, które jeszcze kilka lat temu były skuteczne i często wykorzystywane dziś są szybko wychwytywane i ignorowane przez klientów. Nie ma się zresztą czemu dziwić – są w końcu oklepane i po prostu nieatrakcyjne. Nic więc dziwnego, że coraz częściej sięga się po mniej standardowe rozwiązania. Takie, dzięki którym można przykuć uwagę. Wiele z nich wykorzystuje tak zwany marketing sensoryczny.

Oczywiście kampanie sensoryczne, których przeprowadzenie się planuje, warto odpowiednio opracować, a znanie podstawowych jego założeń nie wystarczy, by czerpać pełnię z jego skuteczności. Właśnie dlatego, chcąc z niego skorzystać, powinniśmy skłonić się ku sięgnięciu po usługi profesjonalistów. Dopiero wtedy będziemy mogli mieć pewność, że wszystkie nasze działania przyniosą należyty efekt. Tym, dokładnie tak, jak w przypadku każdej formy marketingu, będzie wzrost sprzedaży i rentowności prowadzonego przez nas biznesu.

    FORMULARZ KONTAKTOWY

    Czy jesteś ciekaw naszej oferty?

    Jeśli tak skontaktuj się z nami!