Jak pozyskać klientów do kancelarii prawnej?

Kompletny przewodnik po SEO, Google Ads, Google Maps i widoczności w narzędziach AI. Zdobądź klientów do kancelarii prawnej.

Marketing prawniczy

Jak pozyskać klientów do kancelarii prawnej? Najlepsze efekty daje połączenie trzech filarów: widoczności w internecie (strona z treściami eksperckimi, wizytówka Google, opinie), systematycznego pozyskiwania poleceń (zadowoleni klienci, księgowi, notariusze, pośrednicy nieruchomości) oraz wyraźnej specjalizacji, dzięki której kancelaria staje się pierwszym wyborem w określonym typie spraw. Pojedyncza reklama rzadko zapewnia stały dopływ klientów. Znacznie skuteczniejszy jest konsekwentnie budowany system, w którym poszczególne źródła wzajemnie się wspierają. Poniżej znajdziesz konkretne metody, kolejność ich wdrażania oraz błędy, które najczęściej prowadzą do niepotrzebnych wydatków i straty czasu prawników.

Dlaczego kancelarie prawne mają problem z pozyskiwaniem klientów?

Problem rzadko wynika z braku kompetencji. Większość adwokatów i radców prawnych potrafi bardzo dobrze prowadzić sprawy, ale nikt nie uczył ich, jak sprawić, żeby te sprawy do nich trafiały. Przez lata rynek opierał się na zasadzie „klient sam przyjdzie z polecenia”. Dziś ten mechanizm coraz częściej nie wystarcza, ponieważ osoba potrzebująca prawnika zwykle najpierw sięga po telefon i wpisuje swój problem w wyszukiwarkę.

Drugą przyczyną są ograniczenia etyczne, które przez dekady utrudniały aktywną promocję usług prawnych. Wielu prawników nadal wychodzi z założenia, że „reklamować się nie wolno”, choć zasady wykonywania zawodu adwokata i radcy prawnego zostały w tym zakresie złagodzone. Dopuszczają informowanie o działalności, o ile odbywa się to z zachowaniem godności zawodu, rzetelności i bez nachalności. Nadal niedopuszczalne pozostają między innymi obiecywanie rezultatu, porównywanie się z konkretnymi konkurentami czy płacenie za naganianie klientów.

Kolejnym problemem jest brak specjalizacji. Kancelaria, która „prowadzi wszystkie sprawy”, z punktu widzenia klienta niewiele różni się od setek podobnych. Osoba mająca problem spadkowy szuka kogoś, kto „zajmuje się spadkami”, a firma budowlana — prawnika „od umów o roboty budowlane”. Bez jasno określonego profilu kancelaria przegrywa z konkurentami, którzy potrafią w jednym zdaniu powiedzieć, komu pomagają i w jakich sprawach.

Od czego zacząć pozyskiwanie klientów do kancelarii?

Zanim wydasz pierwszą złotówkę na marketing, uporządkuj fundamenty. Bez nich nawet dobra kampania będzie przypominała przelewanie wody przez sito. Podstawę tworzą cztery elementy, które najlepiej wdrażać w podanej kolejności:

  1. Zdefiniuj klienta docelowego. Zdecyduj, czy chcesz obsługiwać osoby fizyczne (sprawy rodzinne, spadkowe, karne, odszkodowania), czy firmy (obsługa korporacyjna, prawo pracy, umowy, windykacja). Inaczej dociera się do rozwodzącej się matki, a inaczej do prezesa spółki produkcyjnej.
  2. Wybierz 1–3 specjalizacje. Nie musisz rezygnować z prowadzenia innych spraw, ale na zewnątrz komunikuj przede wszystkim te obszary, z którymi chcesz być kojarzony.
  3. Sformułuj propozycję wartości. Może to być jedno konkretne zdanie, na przykład: „Pomagamy właścicielom firm transportowych odzyskiwać należności i bronić się przed karami ITD”. Taki komunikat powinien pojawić się na stronie, wizytówce Google i w stopce maila.
  4. Uporządkuj proces obsługi zapytań. Ustal, kto odbiera telefony, w jakim czasie odpowiadacie na wiadomości i jak przebiega pierwsza konsultacja. Znaczna część potencjalnych klientów rezygnuje, jeśli kancelaria nie oddzwania tego samego dnia, ponieważ równolegle kontaktuje się z dwiema lub trzema innymi.

Przydatnym rozwiązaniem jest zapisanie w jednym dokumencie pytań, które klienci najczęściej zadają przy pierwszym kontakcie, oraz powodów, dla których decydują się właśnie na waszą kancelarię. Taki materiał można później wykorzystać przy tworzeniu treści na stronę, postów i tekstów ofertowych.

Jak pozyskać klientów do kancelarii prawnej przez internet?

Internet jest dziś jednym z głównych kanałów pierwszego kontaktu z prawnikiem, szczególnie w sprawach dotyczących osób fizycznych. Najważniejsze są trzy narzędzia: profesjonalna strona internetowa, wizytówka Google (Profil Firmy w Google) oraz treści eksperckie. Płatne reklamy mogą je uzupełniać, ale nie powinny stanowić podstawy całego systemu.

Strona internetowa kancelarii, która przynosi zapytania

Strona kancelarii ma przede wszystkim przekonać osobę z konkretnym problemem, że trafiła we właściwe miejsce, a następnie maksymalnie ułatwić jej kontakt. Żeby skutecznie spełniała tę funkcję, powinna zawierać:

  • Osobne podstrony dla każdej specjalizacji (np. „Rozwód z orzeczeniem o winie”, „Odszkodowanie za wypadek komunikacyjny”, „Obsługa prawna spółek”), zamiast jednej ogólnej zakładki „Oferta”.
  • Zdjęcia i sylwetki prawników z konkretnymi opisami doświadczenia, ponieważ klient wybiera człowieka, a nie samo logo kancelarii.
  • Widoczne dane kontaktowe i formularz na każdej podstronie, najlepiej wraz z informacją o przewidywanym czasie odpowiedzi.
  • Sekcję z opiniami klientów oraz informację o sposobie rozliczeń, nawet ogólną, ponieważ całkowity brak informacji o kosztach może zniechęcać.
  • Szybkie ładowanie i wersję mobilną, ponieważ większość wyszukiwań prawnika odbywa się na telefonie.

Częstym błędem jest wypełnianie strony zwrotami takimi jak „kompleksowa obsługa”, „indywidualne podejście” czy „wieloletnie doświadczenie”, które nie przekazują klientowi żadnej konkretnej informacji. Znacznie lepiej opisać rzeczywiste sytuacje: „Reprezentujemy najemców lokali użytkowych w sporach z galeriami handlowymi” albo „Prowadzimy sprawy o podział majątku po rozwodzie, w tym firm rodzinnych”.

Profil Firmy w Google i opinie

W przypadku kancelarii lokalnej wizytówka Google bywa nawet ważniejsza od strony internetowej, ponieważ pojawia się na mapie przy zapytaniach takich jak „adwokat rozwód Kraków” czy „radca prawny Gdańsk umowy”. Uzupełnij wszystkie dostępne pola: kategorie, godziny otwarcia, opis, zdjęcia biura i zespołu oraz listę usług. Regularnie publikuj również krótkie wpisy, na przykład dotyczące nowych przepisów istotnych dla klientów.

Szczególne znaczenie mają opinie. Po zakończeniu sprawy dobrze wyrobić sobie nawyk proszenia klienta o jej wystawienie, najlepiej poprzez krótką wiadomość zawierającą bezpośredni link. Odpowiadaj na wszystkie recenzje, również negatywne, rzeczowo i bez ujawniania szczegółów sprawy, ponieważ obowiązuje cię tajemnica zawodowa. Kancelaria z kilkudziesięcioma aktualnymi opiniami może wypadać w mapach lepiej niż firma działająca dłużej, ale praktycznie pozbawiona ocen.

Pozycjonowanie (SEO) i content marketing prawniczy

Pozycjonowanie kancelarii ma sprawić, aby jej strona pojawiała się wysoko w wynikach wyszukiwania na zapytania wpisywane przez potencjalnych klientów. Dobrze działają artykuły odpowiadające na konkretne pytania, takie jak „ile trwa sprawa rozwodowa”, „jak odrzucić spadek z długami”, „co grozi za jazdę po alkoholu” czy „jak wypowiedzieć umowę o pracę pracownikowi na L4”.

Dobry artykuł spełnia kilka funkcji jednocześnie: sprowadza ruch z Google, wzmacnia wiarygodność kancelarii, bo klient widzi, że prawnik rozumie jego problem, a także skraca rozmowę wstępną — osoba dzwoniąca zna już podstawowe informacje. W kancelariach dobrze sprawdzają się następujące zasady:

  • Jeden artykuł powinien odpowiadać na jedno pytanie, prostym językiem i z przykładami z praktyki, oczywiście zanonimizowanymi.
  • Regularność jest ważniejsza od jednorazowej liczby publikacji: dwa dobre teksty miesięcznie przez rok przyniosą więcej niż dwadzieścia opublikowanych w jednym miesiącu.
  • Każdy tekst powinien kończyć się informacją, w jakich sprawach kancelaria pomaga i jak można się z nią skontaktować, bez nachalnej sprzedaży.
  • Treści należy aktualizować po zmianach przepisów — nieaktualny artykuł prawny może zaszkodzić bardziej niż jego brak.

Treści eksperckie muszą przy tym pozostawać zgodne z zasadami etyki. Ich zadaniem jest informowanie i edukowanie, a nie obiecywanie wygranej czy straszenie odbiorcy.

Reklama płatna Google Ads dla kancelarii

Google Ads pozwala pojawić się na górze wyników wyszukiwania od razu, bez oczekiwania na efekty SEO. W branży prawniczej kliknięcia bywają jednak drogie, ponieważ o te same frazy konkurują kancelarie odszkodowawcze i duże sieci. Kampania ma sens przede wszystkim wtedy, gdy reklamujesz wąską i dochodową specjalizację, kierujesz użytkownika na dedykowaną podstronę zamiast na stronę główną oraz mierzysz, ile zapytań rzeczywiście kończy się zleceniem.

Najlepiej zacząć od niewielkiego budżetu testowego przeznaczonego na jedną specjalizację i jedno miasto. Ustaw śledzenie połączeń i formularzy, a decyzję o zwiększeniu wydatków podejmuj na podstawie kosztu pozyskania klienta, nie liczby kliknięć. Częsty błąd to reklamowanie się na ogólne hasło „kancelaria prawna”, które przyciąga wiele osób szukających darmowej porady.

Jak zdobywać klientów z poleceń i sieci kontaktów?

Polecenia nadal należą do najtańszych i najbardziej wartościowych źródeł klientów. Osoba trafiająca z rekomendacji przychodzi już z pewnym poziomem zaufania i zwykle rzadziej negocjuje honorarium. Skuteczne kancelarie nie ograniczają się jednak do czekania na przypadkowe rekomendacje, lecz budują system, który regularnie je generuje.

Najważniejsze grupy polecających to:

  • Byli i obecni klienci — po zakończeniu sprawy możesz powiedzieć wprost, że będzie ci miło, jeśli polecą kancelarię znajomym znajdującym się w podobnej sytuacji. Wiele osób po prostu o tym nie myśli, dopóki ktoś im o takiej możliwości nie przypomni.
  • Księgowi i biura rachunkowe — często jako pierwsi dowiadują się o problemach przedsiębiorców: sporach ze wspólnikiem, kontrolach czy niezapłaconych fakturach. Współpraca z kilkoma biurami rachunkowymi może zapewnić stały dopływ klientów biznesowych.
  • Notariusze, pośrednicy nieruchomości, deweloperzy — to naturalni partnerzy w sprawach spadkowych, majątkowych i nieruchomościowych.
  • Doradcy podatkowi, rzeczoznawcy, biegli rewidenci, brokerzy ubezpieczeniowi — specjaliści, których usługi uzupełniają ofertę kancelarii, a nie bezpośrednio z nią konkurują.
  • Inni prawnicy — kancelaria specjalizująca się w prawie karnym może chętnie przekazać sprawę rozwodową koledze, jeśli wie, że zostanie dobrze poprowadzona i w przyszłości może liczyć na podobny gest.

Sieć poleceń powstaje przez lata, ale można ten proces przyspieszyć. Pomagają w tym udział w lokalnych stowarzyszeniach przedsiębiorców, izbach gospodarczych i klubach biznesu, a także krótkie szkolenia przygotowywane dla partnerów, na przykład warsztat dla biur rachunkowych o odpowiedzialności członków zarządu. Trzeba jednocześnie pamiętać o zasadach etycznych: polecenia nie mogą być odpłatne ani oparte na prowizji, ponieważ naruszałoby to reguły wykonywania zawodu. Taka współpraca powinna opierać się na wzajemnym zaufaniu i jakości usług, a nie rozliczeniach.

Czy media społecznościowe pomagają zdobyć klientów do kancelarii?

Tak, pod warunkiem że kanał zostanie dopasowany do rodzaju klienta. Obecność wszędzie nie jest konieczna. Lepiej regularnie prowadzić jeden dobrze dobrany profil niż cztery aktualizowane sporadycznie.

LinkedIn najlepiej sprawdza się w kancelariach obsługujących firmy. Dobrze działają tam krótkie, praktyczne publikacje: komentarz do nowego orzeczenia napisany z perspektywy przedsiębiorcy, opis typowego błędu w umowach czy checklista przed kontrolą. Lepiej publikować z osobistego profilu prawnika, ponieważ profile firmowe kancelarii osiągają zwykle znacznie mniejsze zasięgi. Chodzi o to, aby przedsiębiorca kojarzył konkretną osobę na przykład „z prawem pracy” właśnie wtedy, gdy pojawi się problem.

Facebook może dobrze działać lokalnie i w sprawach dotyczących osób fizycznych, szczególnie w grupach mieszkańców oraz społecznościach tematycznych skupiających rodziców, kredytobiorców czy właścicieli mieszkań na wynajem. Skuteczność przynosi rzeczowe odpowiadanie na pytania bez bezpośredniego reklamowania własnych usług. Osoby, które otrzymają pomocną odpowiedź, często same sprawdzają, kim jest jej autor.

YouTube i TikTok pozwalają szybko budować rozpoznawalność, ale wymagają systematyczności i zaakceptowania faktu, że duża część odbiorców nigdy nie zostanie klientami. Kilkuminutowe materiały wyjaśniające „co zrobić, gdy dostaniesz wezwanie na policję” albo „jak działa dziedziczenie ustawowe” mogą sprowadzać zapytania jeszcze długo po publikacji. Trzeba przy tym zachować powagę zawodu: humor jest dopuszczalny, ale trywializowanie prawa czy obietnice w rodzaju „wygramy każdą sprawę” już nie.

Częstym błędem w social mediach jest publikowanie niemal wyłącznie zdjęć z konferencji i komunikatów typu „nasza kancelaria wygrała kolejną sprawę”. Potencjalny klient szuka przede wszystkim odpowiedzi na własny problem, a nie relacji z sukcesów kancelarii.

Jak pozyskać klientów biznesowych do kancelarii?

Pozyskiwanie klientów firmowych wygląda inaczej niż obsługa osób fizycznych. Decyzję podejmuje właściciel, zarząd albo dział prawny, proces sprzedażowy trwa dłużej, a wartość późniejszej współpracy jest zwykle wielokrotnie wyższa. Największe znaczenie mają wyspecjalizowana wiedza branżowa, obecność w środowisku danej branży oraz oferta odpowiadająca sposobowi, w jaki firmy kupują usługi prawne.

Sprawdzone metody pozyskiwania klientów B2B:

  1. Specjalizacja branżowa zamiast dziedzinowej. Zamiast ogólnego „prawo gospodarcze” lepiej komunikować „obsługa prawna firm transportowych” albo „prawnik dla branży e-commerce”. Firmy szukają prawnika, który zna ich realia i nie będzie uczył się branży na ich koszt.
  2. Webinary i szkolenia dla przedsiębiorców. Godzinne szkolenie „RODO w małej firmie” czy „zmiany w prawie pracy dla pracodawców” skupia osoby, które w niedalekiej przyszłości mogą potrzebować pomocy prawnika. Nagranie można później wykorzystać jako materiał na stronę i LinkedIn.
  3. Publikacje w mediach branżowych. Artykuł zamieszczony w portalu dla branży budowlanej czy medycznej może działać dłużej i skuteczniej niż reklama wykupiona w tym samym miejscu.
  4. Newsletter prawny dla firm. Krótki, comiesięczny mail omawiający trzy zmiany istotne dla przedsiębiorców regularnie przypomina o kancelarii, nie przybierając formy nachalnej promocji.
  5. Pakiety i abonamenty. Firmom łatwiej zdecydować się na stałą współpracę, jeśli koszt jest przewidywalny: abonament z określoną liczbą godzin, pakiet „start-up” czy audyt umów w stałej cenie.
  6. Przetargi i zapytania ofertowe. Podmioty publiczne i większe spółki często wybierają kancelarie w konkursach ofert, dlatego warto monitorować ogłoszenia i wcześniej przygotować zestaw potrzebnych referencji.

Pozyskanie jednego stałego klienta biznesowego często wymaga kilku miesięcy kontaktu. Najpierw może pojawić się szkolenie lub newsletter, później drobna konsultacja, a dopiero na końcu umowa o stałej współpracy. Z tego powodu działania B2B powinny być prowadzone systematycznie, a nie wyłącznie w formie krótkich kampanii.

Jakie błędy w pozyskiwaniu klientów popełniają kancelarie najczęściej?

W praktyce marketingowej kancelarii te same decyzje regularnie prowadzą do marnowania budżetu i czasu:

  • Brak specjalizacji i komunikat „robimy wszystko”, przez który kancelaria nie zapada nikomu w pamięć.
  • Działania zrywami — miesiąc intensywnego publikowania postów, a później pół roku ciszy. Widoczność w Google i mediach społecznościowych wymaga regularności.
  • Brak mierzenia źródeł klientów. Jeśli nie pytasz każdego nowego klienta „skąd Pan/Pani o nas wie?”, trudno ocenić, w co warto inwestować. Prosta tabela prowadzona przez rok pokaże, które kanały rzeczywiście przynoszą zlecenia.
  • Zbyt wolna reakcja na zapytania. Osoba, która wysłała formularz w niedzielę, w poniedziałek rano może mieć już umówioną konsultację w innej kancelarii.
  • Ukrywanie wszystkich informacji o kosztach. Nie trzeba publikować pełnego cennika, ale dobrze wyjaśnić sposób rozliczeń, na przykład stawkę godzinową, ryczałt za sprawę czy koszt pierwszej konsultacji.
  • Ignorowanie zasad etyki w marketingu — obietnice rezultatu, hasła w rodzaju „najlepsza kancelaria w mieście” czy kupowanie opinii. Poza ryzykiem dyscyplinarnym takie działania mogą odstraszać bardziej wymagających klientów.
  • Delegowanie marketingu agencji bez własnej wiedzy. Agencja nie zna twoich klientów tak dobrze jak ty. Jeśli nie dostarczysz jej konkretnych informacji z praktyki, efektem będą najczęściej ogólne treści.

Raz na kwartał dobrze przeanalizować, ile zapytań trafiło do kancelarii, skąd pochodziły, ile z nich zakończyło się zleceniem i jaką miały wartość. Taka prosta analiza pozwala z czasem przesuwać budżet do kanałów, które przynoszą najlepsze efekty.

Ile czasu i pieniędzy wymaga pozyskiwanie klientów do kancelarii?

Rozsądny plan dla małej lub średniej kancelarii powinien zakładać, że pierwsze rezultaty działań internetowych — SEO, zbierania opinii i publikowania treści — pojawią się po kilku miesiącach, natomiast stabilny dopływ zapytań może wymagać około roku konsekwentnej pracy. Polecenia i sieć kontaktów zaczynają działać szybciej, jeśli kancelaria ma już grono zadowolonych klientów, a wolniej, gdy dopiero buduje swoją pozycję.

Wysokość budżetu zależy od przyjętego modelu. Kancelaria prowadząca treści i social media własnymi siłami ponosi przede wszystkim koszt czasu — realnie jest to kilka godzin tygodniowo pracy jednego prawnika lub asystenta. Zlecenie na zewnątrz przygotowania strony, pozycjonowania i kampanii reklamowej oznacza stały wydatek, który należy zestawiać z wartością pozyskanych spraw, a nie z samą „ilością ruchu”. Kwoty i stawki za kliknięcia w branży prawniczej szybko się zmieniają, dlatego przed ustaleniem budżetu lepiej zweryfikować aktualne dane niż opierać się na liczbach sprzed kilku lat.

Istotna jest również kolejność działań. Najpierw trzeba określić specjalizację i uporządkować proces obsługi zapytań, później zbudować stronę z treściami i wizytówkę Google, następnie rozwijać system poleceń, a dopiero na końcu inwestować w płatną reklamę. Kancelaria, która zaczyna od reklam, płaci za kierowanie potencjalnych klientów na stronę, która nie potrafi ich przekonać. Pozyskiwanie klientów do kancelarii prawnej opiera się więc na konsekwentnym budowaniu widoczności, zaufania i relacji — miesiąc po miesiącu i z zachowaniem zasad etyki zawodu.

specjalista Adam Grabowski
Autor

specjalista Adam Grabowski

analityk marketingowy

w zawodzie od 2004 r. · 22 lata doświadczeniazweryfikowany profil

Specjalista marketingu internetowego z doświadczeniem sięgającym 2004 roku, kiedy rozpoczął pracę nad pozycjonowaniem serwisów WWW. Od 2014 roku ekspert na oficjalnym polskim forum Google. Jako jeden z pierwszych wdrażał zaawansowane rozwiązania analityczne oparte na Google Tag Managerze.

Obszary wiedzy
SEOGoogle ADSpozycjonowanie w narzędziach AIanalityka marketingowa
Profil autora →
Data publikacji:
Ostatnia aktualizacja:
Jakie działania najlepiej połączyć, aby regularnie pozyskiwać klientów do kancelarii prawnej?

Najlepsze efekty daje połączenie widoczności w internecie, systematycznego zdobywania poleceń oraz wyraźnej specjalizacji kancelarii. Pojedyncza reklama rzadko zapewnia stały dopływ klientów, dlatego warto budować kilka wzajemnie wspierających się źródeł zapytań.

Czy kancelaria prawna powinna specjalizować się tylko w jednej dziedzinie prawa?

Kancelaria nie musi rezygnować z prowadzenia innych spraw, ale w komunikacji marketingowej warto skoncentrować się na 1–3 specjalizacjach. Jasny profil ułatwia potencjalnym klientom rozpoznanie, w jakich konkretnie problemach kancelaria może im pomóc.

Jak szybko można oczekiwać efektów SEO i content marketingu kancelarii?

Pierwsze rezultaty pozycjonowania, publikowania treści i zbierania opinii mogą pojawić się po kilku miesiącach. Stabilny dopływ zapytań może natomiast wymagać około roku konsekwentnie prowadzonych działań.

Czy Google Ads opłaca się kancelarii prawnej?

Google Ads może skutecznie uzupełniać pozyskiwanie klientów, szczególnie przy reklamowaniu wąskiej i dochodowej specjalizacji. Kampanię warto kierować na dedykowaną podstronę i oceniać na podstawie kosztu pozyskania klienta, a nie samej liczby kliknięć.

Czy kancelaria powinna podawać ceny usług prawnych na swojej stronie?

Kancelaria nie musi publikować pełnego cennika, ale warto wyjaśnić sposób rozliczeń, na przykład stawkę godzinową, ryczałt za sprawę albo koszt pierwszej konsultacji. Całkowity brak informacji o kosztach może zniechęcać część potencjalnych klientów.

Jak zdobywać więcej klientów z poleceń bez płacenia za rekomendacje?

Warto systematycznie budować relacje z byłymi klientami, księgowymi, notariuszami, pośrednikami nieruchomości, doradcami podatkowymi oraz innymi prawnikami. Polecenia powinny wynikać z zaufania i jakości usług, a nie z prowizji lub odpłatnego przekazywania klientów.

Co najczęściej obniża skuteczność marketingu kancelarii prawnej?

Do częstych błędów należą brak specjalizacji, nieregularne działania, zbyt wolna odpowiedź na zapytania, brak mierzenia źródeł klientów oraz kierowanie reklam na zbyt ogólne hasła. Problemem jest również marketing oparty na ogólnikach zamiast konkretnych informacji o doświadczeniu i zakresie pomocy.

Jak mierzyć, które źródła naprawdę przynoszą kancelarii klientów?

Warto zapisywać, skąd pochodzi każde zapytanie, ile zapytań kończy się zleceniem i jaką wartość mają pozyskane sprawy. Analiza takich danych raz na kwartał pozwala przesuwać budżet do kanałów, które rzeczywiście generują klientów.

Marcin

Najbardziej przydała mi się uwaga, żeby najpierw określić specjalizację, a dopiero później inwestować w reklamę.

Joanna

Nie brałam wcześniej pod uwagę, jak duże znaczenie mogą mieć osobne podstrony dla konkretnych usług prawnych. Faktycznie z punktu widzenia klienta „sprawy spadkowe” czy „podział majątku” mówi znacznie więcej niż ogólna zakładka z ofertą.

Krzysztof

Ciekawy fragment o Google Ads. Samo zdobywanie kliknięć niewiele mówi, jeśli kancelaria nie sprawdza później, ile zapytań zamieniło się w rzeczywiste zlecenia. Sensowne wydaje mi się też testowanie jednej specjalizacji i jednego miasta zamiast reklamowania od razu wszystkiego.

Magdalena

Dobrze pokazane, że strona kancelarii powinna odpowiadać na konkretny problem klienta, a nie tylko prezentować ogólne hasła marketingowe.

Paweł

Dla mnie wartościowa była część dotycząca klientów biznesowych. Specjalizacja w konkretnej branży, publikacje w mediach branżowych, szkolenia i newsletter tworzą dużo bardziej spójny sposób docierania do przedsiębiorców niż pojedyncza kampania. Widać też, dlaczego w B2B trzeba patrzeć na działania w perspektywie kilku miesięcy, a nie oczekiwać efektu po tygodniu.

Karolina

Zwróciłam uwagę na Profil Firmy w Google, bo wcześniej traktowałam go raczej jako dodatek do strony. Tutaj dobrze wyjaśniono, dlaczego przy lokalnych zapytaniach może mieć naprawdę duże znaczenie.

Tomasz

Plus za rozdzielenie SEO, poleceń, reklam i social mediów zamiast wrzucania wszystkiego do jednego worka.

Agnieszka

Najbardziej przekonuje mnie podejście, żeby nie zaczynać od wydawania pieniędzy, tylko od uporządkowania podstaw. Określenie klienta, wybranie kilku głównych specjalizacji i przygotowanie procesu obsługi zapytań brzmi mniej efektownie niż kampania reklamowa, ale bez tego rzeczywiście trudno oceniać późniejsze działania. Przydatna jest również sugestia mierzenia źródeł zapytań, bo bez takich danych łatwo uznać za skuteczny kanał, który tylko generuje ruch. Całość daje konkretną kolejność działań, a nie samą listę narzędzi marketingowych.

Łukasz

Fragment o treściach eksperckich dobrze porządkuje temat. Jeden tekst odpowiadający na jedno konkretne pytanie klienta wydaje mi się znacznie sensowniejszy niż publikowanie wielu bardzo ogólnych artykułów.

Dodaj swój komentarz

    FORMULARZ KONTAKTOWY

    Czy jesteś ciekaw naszej oferty?

    Jeśli tak skontaktuj się z nami!