Co to jest network marketing?

Network marketing, znany również szeroko jako marketing wielopoziomowy lub w skrócie MLM, to specyficzny model biznesowy i metoda dystrybucji produktów, która zrewolucjonizowała sposób, w jaki towary trafiają od producenta do konsumenta końcowego, pomijając tradycyjne kanały sprzedaży detalicznej. W klasycznym ujęciu handlowym droga produktu wiedzie przez hurtownie, centra logistyczne, regionalnych dystrybutorów oraz sklepy stacjonarne, a każdy z tych pośredników narzuca własną marżę, co finalnie podnosi cenę, jaką płaci klient. W przypadku marketingu sieciowego ta długa ścieżka zostaje drastycznie skrócona, ponieważ firma decyduje się na sprzedaż bezpośrednią z wykorzystaniem niezależnych partnerów biznesowych, którzy pełnią rolę konsultantów i ambasadorów marki. Ci niezależni dystrybutorzy nie są zazwyczaj etatowymi pracownikami firmy, lecz przedsiębiorcami lub osobami dorabiającymi, którzy otrzymują prowizję od obrotu, jaki wygenerują. Istotą tego systemu jest jednak nie tylko sama sprzedaż osobista, ale przede wszystkim możliwość budowania własnych struktur sprzedażowych poprzez rekrutowanie kolejnych osób do swojego zespołu.

Mechanizm ten sprawia, że network marketing staje się systemem o gigantycznym potencjale dźwigni finansowej, ponieważ dystrybutor otrzymuje wynagrodzenie nie tylko za produkty, które sprzeda osobiście swoim klientom, ale także procent od obrotu całej grupy, którą stworzył i wyszkolił. W praktyce oznacza to, że osoba działająca w tym modelu biznesowym staje się poniekąd menedżerem zarządzającym siecią ludzi, a jej sukces jest bezpośrednio skorelowany z sukcesem osób, które wprowadziła do biznesu. Jeśli rekrutowani partnerzy sprzedają dużo towarów, osoba „wyżej” w strukturze czerpie z tego wymierne korzyści finansowe zgodnie z planem marketingowym danej firmy. Należy podkreślić, że w zdrowym i etycznym marketingu sieciowym prowizje wypłacane są wyłącznie za realny obrót towarem lub usługą, a nie za samo wprowadzanie ludzi do systemu, co jest kluczowym elementem odróżniającym ten model od nielegalnych schematów. Dystrybutorzy w network marketingu mają zazwyczaj dostęp do produktów w cenach hurtowych, co pozwala im zarabiać na marży przy odsprzedaży detalicznej, a także korzystać z licznych bonusów, wycieczek czy programów samochodowych, które są formą nagrody za osiągnięcie określonych progów efektywności. System ten opiera się w dużej mierze na relacjach międzyludzkich i rekomendacjach, wykorzystując zaufanie, jakim obdarzamy znajomych i rodzinę, co sprawia, że marketing szeptany staje się tutaj najpotężniejszym narzędziem promocyjnym.

Jak odróżnić legalny network marketing od piramidy finansowej

Rozróżnienie między legalnie działającym przedsiębiorstwem opartym na zasadach marketingu sieciowego a nielegalną piramidą finansową jest absolutnie kluczowe dla bezpieczeństwa finansowego każdej osoby rozważającej dołączenie do takiej struktury, ponieważ granica ta bywa celowo zacierana przez nieuczciwych twórców systemów oszustwa. Podstawową i najważniejszą różnicą jest źródło pochodzenia pieniędzy wypłacanych uczestnikom systemu, co w przypadku legalnego network marketingu zawsze wiąże się z przepływem realnego produktu lub usługi posiadającej rynkową wartość. W legalnym MLM każdy uczestnik zarabia pieniądze, gdy produkt zostanie sprzedany klientowi końcowemu lub zużyty na potrzeby własne dystrybutorów, co generuje rzeczywisty obrót gospodarczy i zysk dla producenta, którym dzieli się on z siecią. Natomiast w piramidzie finansowej zyski wypłacane starym członkom pochodzą niemal wyłącznie z wpłat wpisowych dokonywanych przez nowych członków, co sprawia, że system jest matematycznie skazany na upadek w momencie, gdy dopływ nowych osób zaczyna maleć.

Kolejnym aspektem pozwalającym zweryfikować uczciwość firmy oferującej współpracę w modelu network marketingu jest kwestia tak zwanego pakietu startowego oraz wymogu robienia zapasów towarowych. W etycznym biznesie MLM opłata startowa jest zazwyczaj symboliczna i pokrywa koszt materiałów szkoleniowych, próbek produktów czy dostępu do systemów informatycznych, a firma wręcz zniechęca do kupowania nadmiernej ilości towaru, której dystrybutor nie będzie w stanie sprzedać. Piramidy finansowe często zmuszają do wykupienia drogich pakietów „inwestycyjnych” lub towarów po zawyżonych cenach, które nie mają szansy na zbycie na wolnym rynku, a jedynym celem takiej transakcji jest transfer gotówki do góry struktury. Warto również zwrócić uwagę na retorykę stosowaną podczas spotkań rekrutacyjnych, gdyż legalne firmy kładą nacisk na jakość produktów, badania naukowe i zadowolenie klienta, podczas gdy schematy piramidalne skupiają się niemal wyłącznie na aspekcie szybkiego bogacenia się przy minimalnym nakładzie pracy oraz na konieczności werbowania kolejnych wpłacających. Legalny network marketing jest regulowany prawnie w większości krajów cywilizowanych i posiada swoje stowarzyszenia branżowe, które dbają o kodeks etyczny, natomiast piramidy są ścigane przez urzędy ochrony konkurencji i prokuraturę jako przestępstwo. Istotnym sygnałem ostrzegawczym jest sytuacja, w której prowizja za rekrutację jest wyższa lub bardziej eksponowana niż prowizja za sprzedaż produktu, co wyraźnie sugeruje, że model biznesowy nie jest zrównoważony i opiera się na wyzysku nowych uczestników.

Historia i ewolucja jaką przeszedł marketing sieciowy na świecie

Korzenie modelu biznesowego, który dzisiaj znamy jako network marketing, sięgają początków XX wieku i są nierozerwalnie związane z rozwojem sprzedaży bezpośredniej w Stanach Zjednoczonych, gdzie przedsiębiorcy szukali sposobów na dotarcie do klientów w ich domach. Za jednego z prekursorów uważa się Carla Rehnborga, który w latach 30. ubiegłego wieku założył firmę California Vitamins, przemianowaną później na Nutrilite, i to on wpadł na rewolucyjny pomysł, by zadowoleni klienci mogli sprzedawać produkty swoim znajomym w zamian za prowizję, a także by mogli rekrutować kolejnych sprzedawców i czerpać korzyści z ich obrotów. Ten moment uważa się za narodziny marketingu wielopoziomowego, ponieważ po raz pierwszy sformalizowano strukturę, w której wynagrodzenie zależało od wielu poziomów poleceń. Prawdziwy boom nastąpił jednak w latach 50. i 60., kiedy to dwaj byli dystrybutorzy Nutrilite, Rich DeVos i Jay Van Andel, założyli firmę Amway, która stała się synonimem tej branży i wprowadziła model MLM na salony globalnego biznesu, choć musiała też stoczyć batalie prawne, które ostatecznie potwierdziły legalność tego systemu w USA.

Z biegiem lat network marketing ewoluował, dostosowując się do zmieniających się warunków społecznych i technologicznych, przechodząc od domowych prezentacji i spotkań w hotelowych salach konferencyjnych do ery cyfrowej. Początkowo dystrybutorzy musieli fizycznie nosić towary, wypełniać papierowe formularze zamówień i organizować spotkania przy kawie, co ograniczało ich zasięg do lokalnej społeczności i wymagało ogromnego zaangażowania czasowego w logistykę. Przełomem stało się upowszechnienie internetu, który całkowicie zmienił oblicze tej branży, umożliwiając budowanie międzynarodowych zespołów bez wychodzenia z domu, prowadzenie webinarów szkoleniowych dla tysięcy osób jednocześnie oraz automatyzację procesów zamawiania i wysyłki towarów bezpośrednio z magazynu firmy do klienta. Współczesny marketing sieciowy coraz częściej łączy się z mediami społecznościowymi i influencer marketingiem, gdzie liderzy promują styl życia i produkty na Instagramie czy TikToku, przyciągając do swoich struktur młodsze pokolenie, które szuka elastyczności i możliwości pracy zdalnej. Ewolucja ta sprawiła również, że firmy MLM zaczęły przykładać większą wagę do profesjonalnego wizerunku, jakości produktów oraz szkoleń z zakresu rozwoju osobistego, odchodząc od agresywnych technik sprzedaży na rzecz budowania długofalowych relacji i marki osobistej. Zmieniło się także postrzeganie samej branży, która choć wciąż budzi kontrowersje, stała się dla wielu uznanym sposobem na dodatkowy dochód lub nawet pełnowymiarową karierę, akceptowaną przez ekonomistów jako istotny segment handlu detalicznego.

Czy naprawdę można zarobić na marketingu sieciowym pieniądze

Pytanie o realne zarobki w branży network marketingu jest jednym z najczęściej zadawanych i budzi najwięcej emocji, ponieważ zderzają się tutaj marketingowe obietnice o finansowej wolności z twardymi statystykami i rzeczywistością. Prawdą jest, że w marketingu sieciowym można zarobić pieniądze, a topowi liderzy osiągają dochody idące w miliony dolarów rocznie, co jest szeroko nagłaśniane na firmowych konwencjach jako dowód na skuteczność systemu. Jednakże analiza danych z raportów o dochodach publikowanych przez same firmy MLM pokazuje, że tak spektakularne sukcesy są udziałem zaledwie ułamka procenta wszystkich zarejestrowanych uczestników, często poniżej jednego procenta. Zdecydowana większość osób przystępujących do network marketingu zarabia kwoty symboliczne, które pozwalają jedynie na pokrycie kosztów zakupu produktów na własny użytek, lub traktuje to zajęcie jako dorywczą pracę przynoszącą kilkaset złotych miesięcznie dodatku do domowego budżetu. Istnieje również spora grupa osób, która nie zarabia nic lub wręcz traci pieniądze, jeśli weźmie się pod uwagę koszty szkoleń, dojazdów, materiałów marketingowych oraz czas poświęcony na budowanie biznesu, który nie przyniósł oczekiwanych rezultatów.

Kluczem do zrozumienia zarobków w tym modelu jest świadomość, że network marketing nie jest systemem „szybkiego wzbogacenia się”, lecz wymagającym biznesem opartym na efektywności, gdzie dochód jest ściśle powiązany z wynikami sprzedaży i umiejętnością zarządzania ludźmi. Osoby, które traktują to jako hobby lub zajęcie „z doskoku”, rzadko osiągają znaczące wyniki finansowe, ponieważ budowa stabilnej struktury wymaga systematyczności, odporności na odmowy, ciągłego samodoskonalenia oraz poświęcenia wielu godzin na rekrutację i szkolenie zespołu. Sukces finansowy w MLM jest zazwyczaj wynikiem wieloletniej pracy i budowania ogromnej sieci konsumenckiej, która generuje pasywny dochód z obrotu tysięcy ludzi, ale dojście do tego etapu jest procesem selekcji, w którym wielu odpada po drodze zniechęconych brakiem szybkich efektów. Warto również zauważyć, że struktura zarobków w network marketingu jest silnie spłaszczona na dole i niezwykle strzelista na górze, co oznacza, że ogromna masa dystrybutorów generuje obrót, z którego prowizje płyną do wąskiej grupy liderów. Dlatego też, choć teoretyczna możliwość nieograniczonych zarobków istnieje i jest wpisana w plan marketingowy, w praktyce osiągnięcie poziomu pozwalającego na pełną niezależność finansową wymaga ponadprzeciętnych umiejętności sprzedażowych, charyzmy liderskiej oraz determinacji, której większości uczestników brakuje.

Główne wady i zalety pracy w systemie network marketingu

Rozważając podjęcie współpracy z firmą działającą w modelu marketingu sieciowego, należy bardzo dokładnie przeanalizować bilans zysków i strat, ponieważ ten specyficzny rodzaj działalności gospodarczej niesie ze sobą unikalny zestaw korzyści, ale i poważnych wyzwań. Niewątpliwą zaletą network marketingu jest bardzo niski próg wejścia, który pozwala na rozpoczęcie własnego biznesu bez konieczności posiadania dużego kapitału, inwestowania w lokale, magazyny czy zatrudnianie pracowników, co czyni go dostępnym niemal dla każdego, niezależnie od wykształcenia czy statusu majątkowego. Kolejnym atutem jest ogromna elastyczność, pozwalająca na dostosowanie czasu pracy do własnych możliwości i łączenie działalności w MLM z etatem, studiami czy wychowywaniem dzieci, co jest szczególnie atrakcyjne dla młodych matek czy studentów. System ten oferuje również gotowe i sprawdzone rozwiązania biznesowe, wsparcie mentora, dostęp do szkoleń z zakresu sprzedaży, psychologii i zarządzania, co może stanowić cenną lekcję przedsiębiorczości i rozwoju osobistego, przydatną w innych sferach życia. Możliwość uzyskania dochodu pasywnego, czyli zarabiania pieniędzy nawet wtedy, gdy fizycznie nie pracujemy, dzięki wcześniej zbudowanej strukturze, jest magnesem przyciągającym wielu ambitnych ludzi marzących o wolności finansowej.

Z drugiej strony, wady network marketingu są równie wyraźne i często stanowią barierę nie do przebycia dla wielu początkujących dystrybutorów, a jedną z największych jest wysokie ryzyko odrzucenia społecznego i utraty dobrych relacji ze znajomymi. Osoby działające w MLM często spotykają się z niezrozumieniem, krytyką, a nawet ostracyzmem ze strony otoczenia, które postrzega ich działania jako nachalne nagabywanie i próbę zarobienia na przyjaźni, co może prowadzić do silnego stresu i poczucia izolacji. Ponadto, rynek network marketingu w wielu branżach jest mocno nasycony, co sprawia, że znalezienie nowych klientów i partnerów biznesowych staje się coraz trudniejsze i wymaga ogromnych nakładów pracy oraz kreatywności. Brak stałego wynagrodzenia i uzależnienie dochodów wyłącznie od wyników sprawia, że płynność finansowa, zwłaszcza w początkowym okresie, jest bardzo niepewna i niestabilna, co może być frustrujące dla osób przyzwyczajonych do regularnej pensji. Wiele osób wskazuje również na specyficzną kulturę panującą w niektórych firmach MLM, która bywa określana jako sekciarska ze względu na bezkrytyczne uwielbienie dla liderów, manipulacyjne techniki motywacyjne i wywieranie presji na ciągłe zwiększanie obrotów, co może prowadzić do wypalenia i problemów natury psychicznej.

Jakie produkty są najczęściej sprzedawane poprzez marketing sieciowy

Oferta produktowa firm działających w systemie marketingu wielopoziomowego jest niezwykle szeroka i zróżnicowana, jednak analiza rynku pozwala wyodrębnić kilka kluczowych kategorii, które dominują w tej branży od dekad i cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem konsumentów. Bezapelacyjnym liderem w świecie network marketingu są produkty z kategorii wellness, czyli szeroko pojętego zdrowia i dobrego samopoczucia, obejmujące suplementy diety, witaminy, koktajle odchudzające, batony energetyczne oraz preparaty ziołowe. Popularność tej grupy wynika z rosnącej świadomości zdrowotnej społeczeństwa oraz faktu, że są to produkty zużywalne, co wymusza na klientach regularne powroty i dokonywanie ponownych zakupów, zapewniając dystrybutorom stały obrót. Drugim potężnym filarem sprzedaży bezpośredniej są kosmetyki i środki higieny osobistej, w tym kremy pielęgnacyjne, makijaż, perfumy oraz szampony, które dzięki możliwości przetestowania przed zakupem i personalnej rekomendacji konsultantki, znajdują miliony nabywców na całym świecie. Firmy kosmetyczne w modelu MLM często budują swoją przewagę na unikalnych składnikach, innowacyjnych technologiach lub filozofii „naturalności”, która jest trudniejsza do przekazania na półce w zwykłej drogerii.

Kolejną istotną kategorią są środki czystości i chemia gospodarcza, często reklamowane jako skoncentrowane, ekologiczne i bardziej wydajne niż ich odpowiedniki z marketów, co ma uzasadniać ich wyższą cenę jednostkową. W ostatnich latach można zaobserwować również dynamiczny rozwój network marketingu w sektorze usług, gdzie przedmiotem sprzedaży nie jest fizyczny towar, lecz pakiety inwestycyjne, abonamenty prawne, usługi telekomunikacyjne, ubezpieczenia, a nawet wycieczki i członkostwa w klubach podróżniczych. Specyficzną niszą są także naczynia kuchenne, systemy uzdatniania wody czy odkurzacze, które ze względu na wysoką cenę i konieczność prezentacji możliwości technicznych, idealnie wpisują się w model sprzedaży bezpośredniej, gdzie sprzedawca może poświęcić klientowi dużo czasu na demonstrację. Warto zauważyć, że produkty oferowane w marketingu sieciowym często pozycjonowane są jako towary premium, niedostępne w tradycyjnej dystrybucji, co ma budować poczucie elitarności i uzasadniać marżę, z której wypłacane są prowizje dla wielu poziomów struktury. Sukces produktu w MLM zależy w dużej mierze od tego, czy ma on „historię”, którą można opowiedzieć, i czy rozwiązuje konkretny problem klienta w sposób, który łatwo zademonstrować podczas spotkania czy w mediach społecznościowych.

Wpływ rozwoju internetu na współczesny network marketing

Rewolucja cyfrowa, jakiej doświadczamy w ostatnich dwóch dekadach, wywarła fundamentalny wpływ na funkcjonowanie branży marketingu sieciowego, zmieniając niemal każdy aspekt działalności dystrybutora, od rekrutacji, przez sprzedaż, aż po szkolenia i zarządzanie zespołem. Internet zniósł bariery geograficzne, które kiedyś ograniczały rozwój struktur do miasta czy regionu zamieszkania lidera, umożliwiając budowanie globalnych biznesów bez konieczności wychodzenia z domu, co otworzyło drzwi dla milionów ludzi szukających pracy zdalnej. Narzędzia takie jak Zoom, Skype czy platformy webinarowe sprawiły, że prezentacje biznesowe i szkolenia produktowe mogą być prowadzone dla setek osób jednocześnie, niezależnie od ich lokalizacji, co drastycznie obniżyło koszty prowadzenia działalności i przyspieszyło przepływ informacji wewnątrz organizacji. Media społecznościowe, takie jak Facebook, Instagram, LinkedIn czy TikTok, stały się nowym „placem zabaw” dla marketingu sieciowego, pozwalając na precyzyjne docieranie do grup docelowych, budowanie marki osobistej i prowadzenie tak zwanego attraction marketingu, gdzie to potencjalni klienci sami zgłaszają się do dystrybutora zaintrygowani jego stylem życia.

Cyfryzacja wymusiła również na firmach MLM modernizację systemów informatycznych, dzięki czemu każdy dystrybutor posiada dzisiaj wirtualne biuro, w którym może na bieżąco śledzić obroty swojej struktury, analizować statystyki sprzedaży, zamawiać produkty i zarządzać prowizjami z poziomu smartfona. Sklepy internetowe udostępniane partnerom przez firmy matki sprawiły, że zniknął problem fizycznej dystrybucji towaru przez sprzedawcę – teraz klient zamawia produkt przez link referencyjny, a firma zajmuje się logistyką, płatnościami i wysyłką, co jest ogromnym ułatwieniem i upodobnieniem modelu MLM do klasycznego dropshippingu. Jednakże internet to miecz obosieczny dla branży network marketingu, ponieważ łatwy dostęp do informacji sprawił, że konsumenci są bardziej świadomi i krytyczni, mogą błyskawicznie sprawdzić ceny, przeczytać opinie o produktach i firmie, a także zweryfikować prawdziwość obietnic zarobkowych. Fora internetowe i grupy dyskusyjne pełne są historii osób, które czują się oszukane przez systemy MLM, co wymusza na firmach i liderach większą transparentność i dbałość o etykę, gdyż w sieci nic nie ginie, a zła reputacja rozprzestrzenia się wirusowo.

Najczęstsze błędy popełniane przez początkujących w marketingu sieciowym

Rozpoczynając przygodę z network marketingiem, wiele osób wpada w pułapki myślowe i popełnia błędy operacyjne, które skutecznie hamują ich rozwój i często prowadzą do szybkiej rezygnacji z biznesu, pozostawiając po sobie jedynie gorycz i rozczarowanie. Jednym z grzechów głównych nowicjuszy jest traktowanie tego modelu jako drogi do łatwych i szybkich pieniędzy, co w zderzeniu z rzeczywistością wymagającą ciężkiej pracy i cierpliwości, rodzi frustrację, gdy miliony nie pojawiają się na koncie po pierwszym miesiącu. Taka postawa prowadzi często do nadmiernej agresywności w sprzedaży i rekrutacji, co skutkuje „spaleniem” listy kontaktów, czyli zrażeniem do siebie rodziny i przyjaciół poprzez nachalne nagabywanie i nieumiejętność przyjęcia odmowy. Innym powszechnym błędem jest brak odpowiedniego przygotowania merytorycznego i niechęć do edukacji, co objawia się tym, że dystrybutorzy próbują sprzedawać produkty, o których nie mają pojęcia, lub recytują wyuczone regułki marketingowe, zamiast słuchać potrzeb klienta i budować z nim autentyczną relację.

Wielu początkujących wpada również w pułapkę „wynajdywania koła na nowo”, ignorując sprawdzone systemy pracy i rady doświadczonych sponsorów, co wydłuża drogę do sukcesu i naraża na niepotrzebne porażki, podczas gdy siła network marketingu tkwi właśnie w duplikacji prostych i skutecznych wzorców. Z drugiej strony, niektórzy popadają w całkowitą zależność od swojego lidera, nie wykazując własnej inicjatywy i czekając, aż ktoś zbuduje biznes za nich, co jest sprzeczne z ideą niezależnej przedsiębiorczości. Istotnym problemem jest także brak konsekwencji i systematyczności – praca zrywami, pod wpływem impulsu po motywacyjnym szkoleniu, przeplatana długimi okresami bezczynności, nie pozwala na zbudowanie pędu, który jest niezbędny do rozruszania machiny MLM. Częstym błędem jest również skupianie się wyłącznie na rekrutacji, zaniedbując sprzedaż produktów i obsługę klienta, co prowadzi do powstawania struktur „pustych w środku”, które nie generują realnego obrotu i szybko się rozpadają. Ostatecznie, brak odporności psychicznej na krytykę i odmowę jest tym czynnikiem, który eliminuje z gry najwięcej osób, które biorą każde „nie” do siebie personalnie, zamiast traktować to jako naturalną statystykę wpisaną w ten zawód.

Rola szkoleń i rozwoju osobistego w strukturach MLM

System szkoleń i silny nacisk na rozwój osobisty to jeden z najbardziej charakterystycznych elementów kultury network marketingu, który odróżnia go od tradycyjnych modeli zatrudnienia i stanowi dla wielu osób wartość samą w sobie, niezależną od wyników finansowych. Firmy marketingu sieciowego doskonale rozumieją, że ich największym kapitałem są ludzie, a ich skuteczność zależy bezpośrednio od poziomu motywacji, pewności siebie i umiejętności interpersonalnych, dlatego inwestują ogromne środki w edukację swoich partnerów. Szkolenia te obejmują szerokie spektrum zagadnień, począwszy od wiedzy o produktach i technikach sprzedaży, poprzez zarządzanie czasem i finansami, aż po zaawansowaną psychologię przywództwa, wystąpienia publiczne i budowanie inteligencji emocjonalnej. Uczestnictwo w konferencjach, warsztatach wyjazdowych i webinarach pełni również kluczową funkcję integracyjną i motywacyjną, tworząc poczucie przynależności do społeczności ludzi o podobnych celach i wartościach, co jest potężnym spoiwem utrzymującym dystrybutorów w organizacji.

Narracja rozwoju osobistego w MLM jest często bardzo uwodzicielska, promując postawę „możesz wszystko”, przełamywanie własnych barier i wychodzenie ze strefy komfortu, co dla wielu osób jest impulsem do pozytywnych zmian w całym życiu, nie tylko w sferze zawodowej. Liderzy network marketingu często wchodzą w rolę mentorów i coachów życia, a literatura motywacyjna takich autorów jak Robert Kiyosaki, Brian Tracy czy John C. Maxwell stanowi kanon lektur obowiązkowych dla każdego ambitnego dystrybutora. Jednakże ten aspekt MLM ma również swoich krytyków, którzy zauważają, że szkolenia te bywają narzędziem manipulacji, mającym na celu utrzymanie ludzi w systemie pomimo braku wyników finansowych, poprzez wmawianie im, że porażka jest jedynie wynikiem niewystarczającej pracy nad sobą. Czasami granica między zdrowym rozwojem a praniem mózgu i kultem sukcesu bywa cienka, a uczestnicy wydają ostatnie pieniądze na kolejne „przełomowe” szkolenia zamiast inwestować w realny rozwój biznesu. Mimo tych zagrożeń, obiektywnie trzeba przyznać, że network marketing jest jedną z niewielu branż, która oferuje darmowy lub bardzo tani dostęp do praktycznej wiedzy biznesowej i środowiska wspierającego przedsiębiorczość, co dla wielu osób stanowi trampolinę do dalszej kariery.

    FORMULARZ KONTAKTOWY

    Czy jesteś ciekaw naszej oferty?

    Jeśli tak skontaktuj się z nami!