Nowy Kodeks Etyki Lekarskiej od 2025 roku – kluczowe zmiany dla lekarzy

Od 1 stycznia 2025 roku w Polsce zacznie obowiązywać nowa wersja Kodeksu Etyki Lekarskiej, wprowadzająca najistotniejsze zmiany od ponad dwóch dekad. Nowe przepisy precyzują zasady dotyczące reklamy usług medycznych, korzystania z AI, telemedycyny oraz odpowiedzialności lekarzy w mediach społecznościowych. Aktualizacja kodeksu dostosowuje go do współczesnych realiów medycyny, zapewniając lekarzom jasne wytyczne etyczne i prawne.

SEO

Nowy Kodeks Etyki Lekarskiej obowiązuje od 1 stycznia 2025 roku i dostosowuje zasady wykonywania zawodu do współczesnej praktyki medycznej. Najważniejsze zmiany dotyczą stosowania sztucznej inteligencji, teleporad, świadomego udziału pacjenta w leczeniu, terapii daremnej, dokumentacji medycznej, aktywności lekarzy w internecie oraz informowania o usługach. Kodeks wyraźniej podkreśla także odpowiedzialność lekarza za przekazy publikowane przez klinikę, agencję marketingową lub inne osoby działające na jego rzecz.

Dokument został przyjęty przez Nadzwyczajny XVI Krajowy Zjazd Lekarzy 18 maja 2024 roku. Zastąpił wcześniejszą wersję KEL, która nie regulowała wprost wielu zjawisk obecnych dziś w gabinetach, szpitalach i komunikacji cyfrowej. Naczelna Izba Lekarska wskazywała, że kodeks został w znacznej części napisany od nowa, a jego przepisy mają odpowiadać między innymi na rozwój telemedycyny, algorytmów AI oraz mediów społecznościowych.

Co oznacza nowy Kodeks Etyki Lekarskiej dla lekarza?

KEL nie jest ustawą ani rozporządzeniem, ale zbiorem zasad etyki obowiązujących lekarzy i lekarzy dentystów należących do izb lekarskich. Jego znaczenie nie jest wyłącznie deklaratywne. Ustawa o izbach lekarskich stanowi, że członkowie izb podlegają odpowiedzialności zawodowej za naruszenie zasad etyki lekarskiej oraz przepisów związanych z wykonywaniem zawodu.

Nowa wersja kodeksu zawiera 83 artykuły. Zmieniono nie tylko numerację i układ dokumentu, ale również język części obowiązków. W wielu miejscach wcześniejsze określenia „powinien” lub „winien” zostały zastąpione bardziej jednoznacznym sformułowaniem „ma obowiązek”.

W kodeksie konsekwentniej używa się pojęcia pacjent zamiast „chory”. Określenie „współczesna wiedza medyczna” zastąpiono natomiast „aktualną wiedzą medyczną”. Zmiany językowe mają praktyczne znaczenie: wskazują, że obowiązki lekarza odnoszą się również do profilaktyki, diagnostyki, orzecznictwa i opieki nad osobą, u której nie rozpoznano choroby.

Najwyższym nakazem etycznym pozostaje dobro pacjenta. Mechanizmy rynkowe, wymagania administracyjne oraz naciski społeczne nie zwalniają lekarza z przestrzegania tej zasady. Jednocześnie lekarz zachowuje swobodę działań zawodowych zgodnych z sumieniem i aktualną wiedzą medyczną.

W codziennej praktyce oznacza to, że procedury podmiotu leczniczego, polecenia przełożonych, cele sprzedażowe czy limity czasu nie mogą automatycznie usprawiedliwiać działań sprzecznych z dobrem pacjenta. KEL powinien być zatem uwzględniany nie tylko przez lekarzy, lecz także przez dyrektorów medycznych, osoby zarządzające placówkami oraz działy marketingu.

Sztuczna inteligencja w medycynie – jakie obowiązki wprowadził KEL?

Jedną z najbardziej komentowanych zmian jest osobny przepis dotyczący korzystania z algorytmów sztucznej inteligencji. Artykuł 12 pozwala lekarzowi stosować AI w postępowaniu diagnostycznym, leczniczym lub zapobiegawczym, ale uzależnia to od spełnienia czterech warunków.

Lekarz powinien:

  1. poinformować pacjenta o wykorzystaniu sztucznej inteligencji;
  2. uzyskać świadomą zgodę pacjenta na jej zastosowanie w diagnostyce lub terapii;
  3. korzystać z algorytmów dopuszczonych do użytku medycznego i posiadających odpowiednie certyfikaty;
  4. samodzielnie podjąć ostateczną decyzję diagnostyczną lub terapeutyczną.

Algorytm może zatem wspierać analizę obrazu, ocenę ryzyka, opis badania albo wybór postępowania, ale nie przejmuje odpowiedzialności zawodowej lekarza. Nie wystarczy zaakceptowanie wyniku wygenerowanego przez system bez uwzględnienia stanu klinicznego, dokumentacji i ograniczeń zastosowanego narzędzia.

W praktyce placówka korzystająca z AI powinna ustalić:

  • które systemy są używane w procesach medycznych;
  • jaki jest ich status i przewidziane zastosowanie;
  • w jaki sposób pacjent otrzymuje informację o wykorzystaniu algorytmu;
  • jak pozyskiwana i dokumentowana jest świadoma zgoda;
  • kto weryfikuje wyniki systemu;
  • jak zgłaszane są błędy lub rozbieżności;
  • czy personel zna ograniczenia danego rozwiązania.

Nie każde narzędzie używane w pracy biurowej będzie automatycznie objęte art. 12. Inaczej należy ocenić program poprawiający styl wypisu, a inaczej system analizujący obraz radiologiczny lub sugerujący rozpoznanie. Im większy wpływ narzędzia na decyzję kliniczną, tym większe znaczenie mają przejrzystość, zgoda pacjenta i kontrola lekarza.

Teleporada czy wizyta stacjonarna – kto wybiera formę konsultacji?

Poprzedni kodeks wskazywał, że lekarz może podjąć leczenie po uprzednim zbadaniu pacjenta, przewidując wyjątki dla porad udzielanych na odległość. Nowa regulacja jest bardziej dostosowana do codziennego stosowania telemedycyny.

Artykuł 9 stanowi, że lekarz podejmuje się opieki po uprzedniej ocenie stanu pacjenta i wybiera taką formę konsultacji — w szczególności wizytę stacjonarną lub teleporadę — która zapewnia dostępną jakość oraz ciągłość opieki medycznej.

Teleporada nie jest więc ani rozwiązaniem domyślnym, ani automatycznie gorszą formą świadczenia. O jej zastosowaniu powinny decydować potrzeby kliniczne, możliwość zebrania wystarczających informacji oraz bezpieczeństwo pacjenta.

Lekarz powinien ocenić między innymi, czy podczas konsultacji zdalnej można:

  • wiarygodnie zebrać wywiad;
  • ocenić zgłaszane objawy;
  • uzyskać dostęp do potrzebnej dokumentacji;
  • zweryfikować tożsamość pacjenta;
  • zachować poufność rozmowy;
  • bezpiecznie wydać zalecenia;
  • ustalić zasady dalszej kontroli.

Gdy brak badania fizykalnego, pomiarów albo bezpośredniej obserwacji uniemożliwia bezpieczne rozstrzygnięcie problemu, lekarz powinien skierować pacjenta na wizytę stacjonarną lub do odpowiedniego miejsca udzielania pomocy. Wniosek ten wynika z obowiązku wyboru formy zapewniającej właściwą jakość i ciągłość opieki.

Placówki prowadzące telemedycynę powinny unikać sztywnych procedur narzucających teleporadę wyłącznie z powodów organizacyjnych. Potrzebne są kryteria określające, kiedy konsultacja na odległość jest wystarczająca, a kiedy musi zostać uzupełniona osobistym badaniem.

Jak zmieniły się zasady informowania pacjenta i uzyskiwania zgody?

Nowy KEL mocniej akcentuje świadomy udział pacjenta w podejmowaniu decyzji dotyczących jego zdrowia. Lekarz ma obowiązek poinformować go o korzyściach i ryzyku proponowanych działań diagnostycznych i leczniczych, a także o możliwościach zastosowania innego postępowania. Informacja musi być sformułowana w sposób zrozumiały.

Nie wystarczy więc przekazać listy formalnych komunikatów lub wręczyć formularza do podpisania. Pacjent powinien otrzymać informacje pozwalające rzeczywiście zrozumieć:

  • cel proponowanego postępowania;
  • przewidywane korzyści;
  • istotne ryzyka;
  • możliwe alternatywy;
  • konsekwencje odmowy;
  • zakres dalszej opieki.

Nowe brzmienie kodeksu szerzej opisuje również postępowanie po odmowie. Jeżeli pacjent nie wyrazi zgody na zaproponowaną procedurę, lekarz ma obowiązek w miarę możliwości nadal sprawować nad nim opiekę w zakresie, na który pacjent się zgadza. Po odzyskaniu przez pacjenta zdolności do podejmowania decyzji konieczne jest uzyskanie jego świadomej zgody na dalsze leczenie.

Zmiana wzmacnia model współdecydowania, w którym pacjent nie jest jedynie odbiorcą zaleceń. Nie oznacza to jednak, że lekarz musi wykonać każde oczekiwane świadczenie. Nadal powinien działać w granicach aktualnej wiedzy, swoich kompetencji oraz medycznej zasadności procedury.

Odstąpienie od opieki nad pacjentem

Lekarz może nie podjąć się lub odstąpić od sprawowania opieki wyłącznie w szczególnie uzasadnionych przypadkach. Wyjątkiem są sytuacje, w których zwłoka mogłaby zagrozić życiu albo w krótkim czasie spowodować znaczne pogorszenie stanu zdrowia. Lekarz powinien przy tym wskazać pacjentowi inną możliwość uzyskania pomocy.

Nowe brzmienie odwołuje się nie tylko do „przypadków niecierpiących zwłoki”, lecz dokładniej określa możliwe skutki opóźnienia. Decyzja o zakończeniu opieki powinna być zatem oceniana indywidualnie, odpowiednio zakomunikowana i udokumentowana.

Terapia daremna i opieka nad pacjentem w stanie terminalnym

Nowy KEL zastępuje używane wcześniej określenie „uporczywa terapia” pojęciem terapii daremnej. Lekarz nie ma obowiązku podejmowania i prowadzenia resuscytacji u pacjentów znajdujących się w stanie terminalnym. Decyzja o jej zaprzestaniu należy do lekarza lub zespołu lekarzy i wiąże się z negatywną oceną szans leczniczych.

Kodeks jednoznacznie stwierdza też, że lekarzowi nie wolno stosować terapii daremnej. Decyzję o uznaniu terapii za daremną podejmuje zespół leczący, który w miarę możliwości powinien uwzględnić wolę pacjenta.

W porównaniu z poprzednim brzmieniem większą rolę otrzymuje decyzja zespołowa oraz wola pacjenta. Nie jest to upoważnienie do zaprzestania opieki. KEL nadal zobowiązuje lekarza do zapewnienia humanitarnej opieki terminalnej, łagodzenia cierpienia i utrzymywania możliwie wysokiej jakości kończącego się życia.

Placówki powinny opracować procedury obejmujące:

  1. ocenę celowości dalszych interwencji;
  2. konsultację członków zespołu leczącego;
  3. rozmowę z pacjentem, a gdy to konieczne — z osobami uprawnionymi;
  4. rzetelne udokumentowanie przesłanek decyzji;
  5. ustalenie dalszej opieki paliatywnej i objawowej;
  6. regularną ponowną ocenę stanu klinicznego.

Decyzji o terapii daremnej nie można sprowadzać wyłącznie do wieku, niepełnosprawności, kosztu opieki lub dostępności łóżek. Jej podstawą powinna być ocena medyczna odnosząca się do celów leczenia i rzeczywistych szans uzyskania korzyści przez pacjenta.

Dokumentacja, zaświadczenia i granice kompetencji lekarza

Nowy kodeks jednoznacznie łączy należytą staranność z obowiązkiem dokumentowania postępowania. Lekarz przeprowadza i dokumentuje diagnostykę, leczenie lub profilaktykę zgodnie z aktualną wiedzą medyczną, poświęcając temu niezbędny czas.

Dokumentacja nie jest więc wyłącznie obowiązkiem administracyjnym. Stanowi element prawidłowego procesu medycznego, umożliwia zachowanie ciągłości leczenia i wykazanie przesłanek podjętych decyzji.

Kodeks wskazuje, że:

  • dokumentację należy prowadzić rzetelnie i starannie;
  • zaświadczenie można wydać na podstawie aktualnego badania lub odpowiedniej dokumentacji;
  • dokument musi umożliwiać identyfikację autora;
  • jego treść musi pozostawać zgodna z wiedzą i kompetencjami lekarza;
  • dokument nie może być formułowany pod presją lub w oczekiwaniu osobistych korzyści.

Istotna jest zmiana akcentu z „umiejętności” na kompetencje zawodowe. Lekarz nie powinien wykraczać poza swoje kompetencje w diagnostyce, profilaktyce, leczeniu i orzecznictwie. Gdy zakres czynności je przekracza, powinien zwrócić się do bardziej kompetentnego lekarza, z wyjątkiem nagłych przypadków, w których zwłoka zagraża zdrowiu lub życiu.

Dla podmiotów leczniczych oznacza to potrzebę weryfikacji nie tylko formalnego prawa wykonywania zawodu, ale również rzeczywistego przygotowania personelu do określonych procedur. Szczególnego znaczenia nabierają zakresy obowiązków, system konsultacji, nadzór nad młodszymi lekarzami i dokumentowanie szkoleń.

Informowanie o usługach medycznych zamiast całkowitego zakazu reklamy

Jedna z najważniejszych zmian dla lekarzy prowadzących prywatną praktykę dotyczy komunikacji marketingowej. Poprzedni KEL stwierdzał wprost, że „wszelkie reklamowanie się jest zabronione”. Nowa wersja odchodzi od tak sformułowanego całkowitego zakazu i przyznaje lekarzowi prawo do posługiwania się informacją o oferowanych usługach, pod warunkiem zgodności przekazu z zasadami etyki lekarskiej.

Informacja o usługach została zdefiniowana szeroko. Obejmuje każdą formę przekazu mającą na celu upowszechnianie wizerunku lekarza lub usług związanych z wykonywaniem zawodu.

Nie oznacza to dowolności w reklamie. Lekarz:

  • odpowiada za informacje opublikowane przez osoby trzecie w jego imieniu lub na jego rzecz;
  • nie może wykorzystywać autorytetu zawodu do promowania usług niezwiązanych z wykonywaniem zawodu lekarza;
  • nie może narzucać swoich usług pacjentom;
  • nie może pozyskiwać pacjentów w sposób sprzeczny z etyką i lojalnością wobec innych lekarzy;
  • nie może stosować nieuczciwej konkurencji;
  • nie może nierzetelnie informować o usługach, kompetencjach i kosztach leczenia.

Odpowiedzialność za przekaz zewnętrzny oznacza, że lekarz nie powinien pozostawiać agencji marketingowej pełnej swobody w tworzeniu reklam, strony internetowej czy profilu w mediach społecznościowych. Przed publikacją trzeba zweryfikować między innymi:

  • poprawność tytułów zawodowych;
  • rzeczywisty zakres wykonywanych procedur;
  • sposób przedstawiania efektów leczenia;
  • kompletność informacji o kosztach;
  • autentyczność opinii i zdjęć;
  • brak gwarancji rezultatu;
  • zgodność kampanii z ochroną tajemnicy lekarskiej.

Ryzykowne będą komunikaty takie jak „gwarantowany efekt”, „najlepszy lekarz w mieście”, „zabieg całkowicie bezpieczny” czy „leczenie bez ryzyka”. Informacja może mieć charakter promocyjny, ale nie może wykorzystywać podatności pacjenta ani tworzyć nierealnych oczekiwań.

Media społecznościowe i publiczne wypowiedzi lekarzy

Nowy KEL wprost odnosi się do internetu i mediów społecznościowych. Lekarz wypowiadający się publicznie na temat odkryć naukowych, technologii medycznych, diagnostyki lub terapii powinien mieć pewność, że jego wypowiedź opiera się na aktualnej wiedzy medycznej.

Kodeks stanowi również, że zachowaniem lekarza na forum publicznym — szczególnie w internecie i mediach — powinny kierować te same zasady etyczne, które obowiązują w bezpośrednich relacjach z pacjentem, personelem oraz innymi lekarzami. Lekarz nie może propagować postaw antyzdrowotnych.

W praktyce odpowiedzialność może dotyczyć nie tylko profesjonalnych artykułów, ale również:

  • filmów edukacyjnych;
  • transmisji na żywo;
  • podcastów;
  • komentarzy pod postami;
  • płatnych współprac;
  • odpowiedzi udzielanych obserwatorom;
  • udostępniania niesprawdzonych materiałów;
  • prezentowania przypadków klinicznych.

Nawet za zgodą pacjenta publikowanie fotografii, nagrań lub historii leczenia wymaga ostrożności. Zgoda na wykonanie świadczenia nie jest zgodą na wykorzystanie wizerunku lub informacji o zdrowiu w marketingu. Trzeba też uwzględnić ryzyko rozpoznania pacjenta na podstawie kilku pozornie anonimowych szczegółów.

Lekarz powinien unikać prowadzenia indywidualnej diagnostyki w komentarzach. Może udzielić informacji ogólnej, wskazać objawy alarmowe i zalecić odpowiednią formę konsultacji, lecz nie powinien stawiać rozpoznania na podstawie krótkiego opisu opublikowanego publicznie.

Jak placówka medyczna powinna wdrożyć zmiany KEL?

Samo przekazanie lekarzom elektronicznej wersji kodeksu nie wystarczy. Nowe regulacje dotyczą procesów, w których uczestniczą również rejestratorki, personel medyczny, administratorzy systemów, menedżerowie i podmioty zewnętrzne.

Praktyczny audyt zgodności powinien objąć:

  1. AI i systemy medyczne – identyfikację narzędzi, certyfikacji, sposobu informowania pacjentów i kontroli wyników.
  2. Telemedycynę – kryteria kwalifikowania do teleporady oraz przekierowania na konsultację stacjonarną.
  3. Zgody i informacje – zrozumiałość formularzy, opis alternatyw i sposób dokumentowania rozmowy.
  4. Dokumentację – kompletność wpisów, identyfikację autorów oraz procedury wystawiania zaświadczeń.
  5. Opiekę terminalną – zespołowy tryb oceny terapii daremnej i dokumentowanie decyzji.
  6. Marketing – stronę internetową, reklamy, cenniki, zdjęcia, opinie oraz umowy z agencjami.
  7. Social media – zasady prowadzenia profili, ochrony tajemnicy i reagowania na pytania pacjentów.
  8. Kompetencje – zakresy procedur wykonywanych przez poszczególnych lekarzy i dostęp do konsultacji.
  9. Zarządzanie personelem – warunki pracy, rozwój zawodowy i reagowanie na polecenia sprzeczne z etyką.

Kierownicy mają obowiązek szczególnie dbać o dobro pacjentów, warunki pracy i rozwój zawodowy podległych im osób. Lekarz zatrudniony w instytucji publicznej lub prywatnej nie może natomiast wykonywać poleceń pracodawcy sprzecznych z zasadami etyki lekarskiej.

Wewnętrzne procedury powinny pomagać lekarzowi stosować kodeks, a nie przenosić na niego pełne ryzyko organizacyjne. Formularz zgody nie zastąpi rozmowy, regulamin teleporad nie zastąpi oceny klinicznej, a deklaracja producenta systemu AI nie zwolni lekarza z obowiązku weryfikacji jego wyniku. Skuteczne wdrożenie wymaga połączenia szkoleń, dokumentacji, nadzoru i regularnego przeglądu praktyki, ponieważ nowy Kodeks Etyki Lekarskiej odnosi się do całego procesu udzielania świadczenia, a nie wyłącznie do zachowania lekarza podczas wizyty.

Nowa wersja KEL obowiązuje lekarzy i lekarzy dentystów od 1 stycznia 2025 roku.

    FORMULARZ KONTAKTOWY

    Czy jesteś ciekaw naszej oferty?

    Jeśli tak skontaktuj się z nami!